ZNAJDŹ INTERESUJĄCE CIĘ WYDARZENIA Z DANEGO OKRESU
zobacz dzisiejsze wydarzenia
najważniejsze z tego tygodnia
najważniejsze z tego miesiąca
najważniejsze z tego roku
„Trzysta tysięcy gitar” – czyli dekada rock&rolla w Polsce.
“„ Do spokojnego stawu z karpiami wpuszczono młode i głodne szczupaki, na dodatek bez kompleksów” – tak Witold Pograniczny, jeden z ówczesnych promotorów muzyki młodzieżowej, określił inwazję rock and ...” - czytaj dalej...
dodał: Kocot
Ocena: 2.4 (8 głosów)
Amerykański imperializm
Współczesne postrzeganie imperializmu Stanów Zjednoczonych ma swoje korzenie w sytuacji międzynarodowej a ściśle mówiąc polityki globalnej po Drugiej Wojnie Światowej. Imperializm USA z początku miał charakter ograniczony głównie o zarysowujący się idealizm prezydenta Roosvelta i kontynuującego jego politykę prezydenta Trumana. W tym kontekście idealizm amerykański, niosący ze sobą pokój, prawdziwe wzory demokratycznego rządzenia, wolny rynek, antykolonializm i antykomunizm, można uznać za szczery i wzniosły. Wynika on z próby rewizji polityki izolacji amerykańskiej z dwudziestolecia międzywojennego. Wtedy, to jak nigdy wcześniej doktryna Monroe miała znaczenie wręcz wytyczające kierunki działania polityki zagranicznej USA. Naród amerykański nie podzielał decyzji prezydenta Wilsona, który chciał stworzyć system bezpieczeństwa światowego oparty o rodzącą się potęgę Stanów Zjednoczonych. W konsekwencji dzięki bardzo upartego stanowiska senackiej komisji spraw zagranicznych pomysł musiał upaść, a prezydent Wilson zabrał swoje plany do grobu.

Woodrow Wilson witany po konferencji w Wersalu, nie ma pojęcia, że jego starania pójdą na marne
Stany Zjednoczone nie wstąpiły do Ligi Narodów, podpisując oddzielny traktat pokojowy z „państwami osi”. Liga Narodów bez USA, jako regulatora nie mogła spełniać właściwie roli rozjemczej w różnych konfliktach na świecie, głównie natury narodowościowo-etnicznej. Tym samym Europa została uznana za kontynent niezwykle konfliktowy i w konsekwencji USA chciała się oddalić politycznie od problemów europejskich i zamknąć się w obrębie polityki panamerykańskiej. Elementem tak przyjętej strategii był punkt w Traktacie Wersalskim, mówiący, że sprawy Ameryki Łacińskiej, należą do polityki regionalnej Stanów Zjednoczonych, co oczywiście już rodziło sprzeczności. Według traktatu, kraje Ameryki Łacińskiej tylko teoretycznie mogły składać swoje skargi pod obrady konferencji Ligi Narodów, w rzeczywistości miały tą drogę zablokowaną. Był to dowód na to, że USA nie przestało myśleć w kontekście stref wpływów, pozostawiając sobie za swoją domenę Amerykę Łacińską. Skąd brało się takie przekonanie USA? Odpowiedzi na siebie się nakładają. Był, to wynik po części tradycyjnego przywiązania wobec przyjętej linii politycznej, czyli nie mającej wcześniej podstaw strategicznych doktryny Monroe i polityki państw europejskich. Warto zauważyć, że doktryna ta powstała nie jako ważna wytyczna linii polityki zagranicznej USA i rzeczywistym celem jej przyjęcia było wskazanie, że Stany Zjednoczone podkreślają swój prestiż wobec rosnącej siły Europy. Na skutek trwającej polityki izolacji państw Europy po Pierwszej Wojnie Światowej, dążenia z ich strony do autarkii, Stany Zjednoczone, również zamykają się.
Jednym z przejawów "zamykania się" gospodarczego USA był Wielki Kryzys
Nie do końca można tutaj mówić tylko o winie Europy, ponieważ był to raczej proces równoległy i mający po prostu oznaki starego myślenia politycznego. Wielka Brytania realizowała swój program „splendor isolation”, głównie dzięki swym koloniom, który sprawdzał się dotychczas bez zarzutów i powodów do jego odrzucenia nie było. Francja pozostała siłą znaczącą na kontynencie, przyczyniając się do rozbicia Niemiec, jednak sama nie mogła stać się przeciwwagą w żadnym konflikcie. Czasy sojuszu z Rosją miały zniknąć bezpowrotnie. Niemcy zaś zamknięte w okowach „Republiki Weimarskiej”, parły do zjednoczenia, najpierw pod przewodnictwem kanclerza i ministra spraw zagranicznych Gustava Stresemanna a później Adolfa Hitlera.
Gustav Stresemann, jako minister spraw zagranicznych Republiki Weimarskiej, dołożył wszelkich starań aby rozluźnić światowe sojusze
Jedyną regulującą siłą mogła stać się wspólna polityka Wielkiej Brytanii i Francji, to jednak, jak już stwierdziłam ze względu na wrogość tych dwóch państw nie miało sensu. Rosja pogrążona w „czerwonej rewolucji” i cofnięta praktycznie po Bitwie Warszawskiej, na długo nie dawała o sobie znać.
Świat w dwudziestoleciu międzywojennym ograniczał się pod względem wpływów tylko do dwóch kontynentów- Europy i Ameryki Północnej, z tym że ten pierwszy tracił swoją pozycję na rzecz drugiego. W wyniku wojny utrzymały się dwa mocarstwa europejskie: Francja i Wielka Brytania. W dalszej perspektywie budowały swoje potęgi Japonia, III Rzesza i Związek Radziecki. Budziły się powoli siły drzemiące w Azji. W tych warunkach Europa traciła swoje uprzywilejowane stanowisko i wpływy. Konkurentem Europy w Azji stawało się USA, zapoczątkowując tzw. doktrynę otwartych drzwi w Chinach. Penetracji amerykańskiej przeszkodziła Japonia, za co musiała ponieść stosowną karę. Jak widać USA pozostawiła Europę, nie chcąc angażować się w imię idei wilsonizmu w jakieś bez znaczenia dla USA konflikty. Zgodnie, z tym założeniem Stany Zjednoczone skoncentrowały swoje siły dyplomatyczne w Ameryce Łacińskiej i w Azji. Zamiary USA co do dominacji w Ameryce Południowej, a nawet i na swoim kontynencie otrzymały zimny prysznic. Naturalna dla USA ekspansja gospodarcza w Meksyku, powoli zamierała. Niepewna sytuacja polityczna spowodowana przeciągającą się rewolucją społeczną, obyczajową, antyklerykalną, a i ponadto nacjonalistyczną w tym państwie, spowodowała interwencję amerykańską. To z kolei nie mogło wywołać ożywionej współpracy, a zła sytuacja nasiliła się wraz z nacjonalizacją przedsiębiorstw amerykańskich wydobywających ropę w Meksyku. Państwa Ameryki Południowej degradowane do roli podrzędnej przez Ligę Narodów, nauczyły się same rozwiązywać swoje problemy terytorialne. Jedynym miejscem, gdzie Stany Zjednoczone mogły odtąd czuć się w miarę bezpiecznie, to Ameryka Środkowa. Protekcja małych państw i podpisywanie z nimi umów bilateralnych umożliwiło Stanom Zjednoczonym interwencję w ich sprawy wewnętrzne. Rozwój niezależności państw Ameryki Łacińskiej spowodował zmianę polityki USA. 
Edgar Hoover, prezydent głównie znany z "prohibicji". W USA powszechnie obarczany winą za niepowodzenia gospodarcze w czasach Wielkiego Kryzysu
Prezydent Edgar Hoover, podjął próbę ustabilizowania stosunków z państwami Ameryki Łacińskiej, zapoczątkowując doktrynę „dobrego sąsiedztwa”. Kolejne Kongresy Panamerykańskie wymusiły na Stanach Zjednoczonych uznanie suwerenności, integralności terytorialnej i nieinterwencji w sprawy wewnętrzne państw Ameryki Łacińskiej. Zawrócenie o 180° polityki zagranicznej USA miało swoje powody nie z pobudek idealizmu Hoovera ale wynikały ze złej sytuacji gospodarczej i wielkim kryzysem światowym. Zamknięcie na konkurencyjną Europę i niestabilne rządy w Ameryce Łacińskiej spowodowały taką a nie inną politykę.
Druga Wojna Światowa, do której USA przystąpiła z opóźnieniem zmieniła układ geopolityczny na świecie. Związek Radziecki, który w dwudziestoleciu „ukrywał się” teraz z pełnym zaangażowaniem podjął działania w celu szerzenia rewolucji światowej. Stalin ufał tylko armii a jego jedyną doktryną stało się przekonywanie z pozycji siły, z tego wysuwa się prosty wniosek- tam gdzie jego armia tam rozciągają się i wpływy sowieckie. Pod groźbą wybuchu nowej wojny światowej, alianci nie mieli wyboru, musieli ustąpić. Po za tym do czasu rozpoczęcia Zimnej Wojny, Roosvelt i jego następca Truman wierzyli w dobre intencje wujka Joe. Kolejne kryzysy składające się na okres zimnowojenny pokazały, że Stany Zjednoczone zyskały silnego wroga, który z powodu doktrynalnego zasiewu rewolucji na świecie, początkowo w radykalnej wizji radzieckiej, dążył do zniszczenia systemu kapitalistycznego. Skądinąd Stany Zjednoczone przystępowały do wojny z powodu błędnej polityki izolacyjnej Waszyngtonu. Teraz porozumienia z Karty Atlantyckiej stały się dla USA niezwykle istotnymi. Stany Zjednoczone obawiały się świata, gdzie będą ważyć się losy gospodarcze poprzez stosunki bilateralne. Przystąpienie do wojny USA miało naprawić błędy polityki gwarantującej pokój na świecie. Brak czynnego zaangażowania się w organizację Ligi Narodów, spowodował zamknięcie się Europy i USA, co spowodowało poważne konsekwencje gospodarcze a w rezultacie Drugą Wojnę Światową. Polityka obojętności wobec Europy dobiegła kresu. Czynne zaangażowanie się Waszyngtonu w ONZ i NATO, miało być elementem przeciwdziałania w rozszerzaniu się plagi komunistycznej. Była to część rozgrywki, w której ton nadawał z marnym dla siebie skutkiem ZSRR. Stany Zjednoczone idąc za ciosem sowieckim, naśladowały system komunistyczny, w tym jednak sensie, że budowały blok państw w pełni suwerennych zagrożonych komunizmem. USA robiła, to o tyle bardziej świadomie niż ZSRR, bo nie kierowała się pobudkami czystej doktryny.

Franklin Roosevelt, rzadko przedstawiany na wózku. Na swoich przemówieniach starał się stać, pokazując, że USA może się podnieść z kryzysu tak jak sam prezydent
Uzależnienie obronne szło w parze z ingerencją gospodarczą, a błąd z przed Drugiej Wojny Światowej nie mógł się powtórzyć. USA przyczyniła się do zniszczenia mocarstw przedwojennych. Imperium Brytyjskie przestało być imperium, wraz z utratą kolonii. USA popierało ideę dekolonizacji, gdyż chciała mieć wolny dostęp do surowców, pomagało jej w tym nie posiadanie żadnych kolonii (oprócz początkowo Filipin) i zgodna w tej kwestii polityka ZSRR. Francja i Niemcy utraciły bezpowrotnie złudzenia, że kiedykolwiek będą wywierać znaczący wpływ na świecie. W tzw. „globalnej wiosce”, powstały tylko dwa imperia, z początku kojarzone bardziej idealistycznie pod nazwą „sen amerykański” i „imperium zła”. Jak się jednak okazało „sen amerykański” pozostał tylko snem Stanów Zjednoczonych a „imperium zła” powoli upadało. Ponieważ Stalin uważał, że konfrontacja kapitalistycznego Zachodu z najbardziej słusznym systemem na Wschodzie, jest koniecznością dziejową, Związek Radziecki nie przestawił swojej gospodarki na powojenną ekonomię. Pod wpływem takiej doktryny, dyktator nie mógł ustąpić. Gospodarka ZSRR stała się głównie produkującą broń.
Jednym ze skutków Zimnej Wojny, był Wyścig Zbrojeń. W jego wyniku gospodarka ZSRR nie była wstanie poprawnie funkcjonować
Komunizm, kiedy wygrał w Chinach, tylko stal się pozorną klęską USA. Rozszerzanie się „czerwonej ideologii” na świecie, jak na ironię postawiło ZSRR w sytuacji, kiedy, to ośrodek komunizmu z Moskwy zaczął przenosić się do Pekinu i Belgradu. Nastały czasy policentryzmu radzieckiego i jedyna słuszna droga do ostatecznego zwycięstwa socjalizmu prezentowana przez linię Kremla, była do podważenia. Stany Zjednoczone korzystały z takiej słabości międzynarodowej ZSRR, oraz z rozszerzających się wpływów komunizmu (Chiny nie zagrażały wtedy USA), by zbudować swoją potęgę ideologiczną.
Utwierdzone wpływy amerykańskie w okresie zimnej wojny a później odwilży, stworzyły nowy rodzaj imperializmu, który nie był oparty na założeniach zależności kolonialnej ale na współpracy gospodarczej.
Mao Tse Tung przyczynił się do pomniejszenia wpływów ZSRR w Azji
Istnienie bloku Wschodniego pomagało przyciągnąć jedyną siłę, która mogła odsunąć zagrożenia, czyli Stany Zjednoczone. Po upadku ZSRR, polityka amerykańska uległa zachwianiu, gdyż jedyny tak naprawdę wróg przestał istnieć. Federacja Rosyjska powoli wchodzi w fazę neoimperialną i nie wyrzekła się doktryny swoich stref wpływów, gwarantujących jej własne bezpieczeństwo. Konflikt, jak widać powrócił z Zachodem. USA po chwilowym odurzeniu, które odczuwane brakiem dla siebie godnego przeciwnika rujnuje gospodarkę Stanów Zjednoczonych, znów buduje świat dwóch bloków. Wysuwając w domyśle zagrożenie ze strony Rosji, Waszyngton buduje tarczę antyrakietową, nie widząc tak naprawdę, że inna rodząca się potęga azjatycka, zajmuje powoli ich miejsce. Imperium amerykańskie może znikną w powodzi produktów gospodarki azjatyckiej a jedność amerykańska przestanie być jednością w wyniku utraty militarnego wroga, stąd tak usilne poszukiwanie nieprzyjaciół dla Stanów Zjednoczonych.
TAGI: imperializm, USA, Stany Zjednoczone, ZSRR, Rosja
DATA MODYFIKACJI: 2009-11-19 08:40:38
DODAŁ: Murawski
AUTOR: Murawski

Przypomnienie hasła


ZOBACZ ALBUM NA TEN TEMAT
ZOBACZ FILMY NA TEN TEMAT
ZOBACZ ARTYKUŁY NA TEN TEMAT